Wścieklizna

Fot: netlekarz.pl

Najniebezpieczniejsza z chorób odzwierzęcych (zoonoz).

Najczęściej występuje u lisów, saren, borsuków, kun, wilków, zdziczałych psów i kotów. Jest bardzo zakaźna, może przenosić się na człowieka poprzez ugryzienie lub ukąszenie przez chore zwierzę

W przypadku ukąszenia należy natychmiast udać się do lekarza. Rozwojowi choroby można wówczas zapobiec poprzez dokładne oczyszczenie rany i podanie surowicy przeciw wściekliźnie.

Wirus atakuje centralny układ nerwowy, choć występuje także w ślinie i wydzielinie łzowej. Objawy wścieklizny pojawiają się na skutek uszkodzenia obwodowych neuronów ruchowych i układu limbicznego. Ich wynikiem są porażenia oraz zaburzenia zachowania.

U ludzi wirus rozwija się niezauważony przez długi okres od 1 miesiąca do 3 miesięcy. U zwierząt około 30 dni

Objawy u ludzi:

Do klasycznych pierwszych symptomów choroby zalicza się wodowstręt, a także uczucie drętwienia i pieczenia (parestezje) w miejscu ugryzienia.

Ponadto pojawia się gorączka, ból głowy, sztywnienie karku, zaburzenia orientacji. Następnie pojawiają się skurcze przepony i gardła powodujące duszenie się i dławienie. Ostatniej fazie choroby towarzyszą drgawki, halucynacje, śpiączka, a w końcu zgon, do którego dochodzi w 7 – 10 dni po pierwszych poważnych objawach.

Choroba ma szybki przebieg, a stan zdrowia zarażonej osoby pogarsza się niemal z godziny na godzinę

U zwierząt na trzy fazy:

Pierwsza jest faza prodromalna (faza melancholii), która trwa do 4 dni i objawia się zmianami zachowania zwierzęcia. Może być ono strachliwe, niespokojne, obojętne lub przyjacielskie, ale zdarza się, że szczeka bez powodu lub chociażby usiłuje złapać nieistniejące owady. W miejscu ugryzienia może wystąpić świąd.

Druga faza to etap podniecenia – szału. Trwa on od 1 do 4 dni i jest to tak zwana wścieklizna szalejąca. Zwierzę staje się niespokojne, agresywne i jest w ciągłym ruchu. Pojawia się brak apetytu oraz ślinotok. Fazę tą cechuje u dzikich zwierząt brak poczucia strachu przed człowiekiem. Obserwujemy atak szału, któremu towarzyszy nadzwyczajna siła i sprawność oraz brak poczucia bólu prowadzący do samookaleczeń. Ten etap choroby charakteryzuje również błądzenie bez celu, wodowstręt, trudności w połykaniu oraz napady padaczki. Może dojść do śmierci wskutek konwulsji.

Zwierzęta, które przeżyją pierwsze dwa etapy, wchodzą w fazę porażeń. Obejmuje ona okres od 1 do 7 dni i kończy się śmiercią z powodu postępującego porażenia. Występuje wtedy depresja, porażenie żuchwy, szczekanie jest wysokie i ochrypłe, może występować wypadanie języka, niedowład i porażenie kończyn tylnych.

Objawy choroby cechują się  dużą różnorodnością i zmiennością. Nie zawsze da się wyróżnić wszystkie fazy, a często występuje tak zwana „cicha” lub „nietypowa” forma choroby.

Należy zdawać sobie sprawę, że chore na wściekliznę zwierze, np sarna, może stanowić zagrożenie dla myśliwego. Wystarczy, że nie rozpozna choroby i zarazi się przy patroszeniu – gdy np. trochę śliny sarny dostanie się do małej ranki na jego dłoni

Dobra celność strzału z lufy gładkiej

Fot: Wikipedia

Przyjęta dla odległości 35 metrów

Odchylenie toru pocisku

  • Celująca – 7 cm
  • Bardzo dobra – 10 cm
  • Dobra – 17 cm
  • Dostateczna – 24 cm
Ogólnie przyjmuje się, iż dla satysfakcjonującego strzelania odchylenie toru pocisku powinno być poniżej 12 cm

Wymogi uczestnictwa psów w szkoleniach, wystawach, próbach i konkursach

Wymogi te zostały określone w Regulaminie prób i konkursów pracy psów myśliwskich opracowanym przez Zespół Komisji Kynologicznej Naczelnej Rady Łowieckiej.

Ocenie podlegają nie tylko cechy wrodzone psa, ale również umiejętności nabyte podczas szkolenia.

  • Wyłącznie psy zarejestrowane w Związku Kynologicznym w Polsce lub w organizacji zrzeszonej w FCI
  • Mają ukończone 9 miesięcy. Górnej granicy generalnie nie ma – ustala się ją dla niektórych grup psów ustala się ja przed próbami – np. dzikarze i norowcy do 24 miesiąca życia.
  • U niektórych psów sprawdza się posiadanie dyplomu z konkursów norowców czy dzikarzy (np. u jamników).
  • Właściciele nie mogą być zawieszeni w prawach członków.
  • Na początek zawsze sprawdza się reakcję na strzał – lękliwe psy wyklucza się z konkursu.
  • Nie mogą brać udziału psy chore, kastraty, monorchidy (z jednym jądrem), kryptorchidy (bez jąder), grzejace się i wysokocieżarne suki.
  • U dzikarzy sprawdza się czas odnalezienia dzika oraz stopień wrodzonej ciętości i skłonności do oszczekiwania zwierza podczas atakowania go oraz do głoszenia uchodzącego dzika,
  • U posokowców sprawdza się czas poszukiwania rannej zwierzyny w warunkach naturalnego łowiska.

Próby i konkursy pracy psów myśliwskich to cykl dorocznych imprez organizowanych przez Polski Związek Łowiecki, których celem jest sprawdzanie i podnoszenie jakości użytkowej psów myśliwskich

Kordelas myśliwski

czyli miecz Św. Huberta

Kordelas to broń biała, czyli długi prosty lub zakrzywiony jedno lub dwusieczny nóż myśliwski do skłuwania upolowanej zwierzyny

Zajmuje on szczególne miejsce w historii łowiectwa. Od stuleci nierozerwalnie związany  z myśliwskim rynsztunkiem, stoi na straży honoru braci rycerskiej św. Huberta.

Kordelas został wynaleziony bardzo dawno temu. Właściwie funkcjonował od czasu, gdy zaczęto stosować narzędzia z żelaza. Właściwą formę przyjął w średniowieczu – jako mocny, długi nóż o wąskim, szpiczastym ostrzu, z solidną rękojeścią, służący do dobijania rannej zwierzyny. Myśliwy uzbrojony w kuszę czy też archaiczną broń palną, było tak aż do XIX wieku, nie miał innej możliwości uśmiercenia grubego zwierza jak tylko przez skłucie go kordelasem w serce.

Ozdobny, paradny, honorowy  kordelas myśliwski jest współczesnym oryginalnym wzorem białej broni. Został on zaprojektowany do noszenia przy stroju galowym jak również i w polu. Zastosowanie kordelasa jest wszechstronne tak przy rytuałach myśliwskich jak i przy skłuwaniu zwierza.

Jedynie myśliwy pasowany ma prawo noszenia kordelasa

To kolejna pozostałość po rycerskim rodowodzie tradycji myśliwskiego pasowania. Zwyczajowo również tylko pasowany myśliwy może występować w poczcie sztandarowym, czy to w roli chorążego, czy przybocznego. Utarło się, by jedynie pasowanym myśliwym powierzać obowiązek opiekuna nad stażystą w kole łowieckim.

Kordelasem umaczanym w farbie grubego zwierza nie wolno kroić kiełbasy. Jeśli nie będzie on w użyciu, broń ta powinna wisieć na godnym miejscu, obok rosoch łosia, wieńca jelenia lub oręża dzika. Noszona przy pasie zawsze dodaje powagi swojemu właścicielowi, niczym miecz u boku szlachetnego rycerza.

Kordelas został uznany przez Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego za oficjalną broń honorową i ozdobną do munduru galowego PZŁ.

Źródło: szarakdzialdowo.pl