Ełkowisko 2017 – fotogaleria cz. I

Gallery

Fot: Szymon Piotr Groth

„Ełkowisko”, czyli w piękny sposób obalić niesprawiedliwe mity o myśliwych!

Mało kto wie, iż na terenie powiatu ełckiego działa osiem kół łowieckich. Są to „Jedynka” Ełk, „Ryś” Ełk, „Oręż” Ełk, „Orla Jucha” Ełk, „Ponowa” Ełk, „Cietrzew” Prostki, „Łoś” Kalinowo i „Partyzant” Warszawa.

To przedstawiciele tych kół już po raz drugi zorganizowali „Ełkowisko” – imprezę, która miała na celu odkłamanie stereotypów związanych z myślistwem, a która stała się wielkim świętem ukazującym niezwykle bogaty świat tradycji i kultury łowieckiej, jej brzmienia, smaku, oraz  tajemnic przepięknej polskiej przyrody. To jedyne tego typu wydarzenie w naszym regionie ściągające nie tylko mieszkańców powiatu, ale także gości z całego świata. W tym roku na „Ełkowisko” dotarli myśliwi z USA i Norwegii, polska gościnność „przyciągnęła” także żołnierzy rumuńskich, brytyjskich i amerykańskich z Międzynarodowego Batalionu NATO stacjonującego w Orzyszu.

Tych co przybyli na tegoroczne „Ełkowisko”, nie trzeba będzie więcej przekonywać, iż polowanie to najmniej istotny i najmniej zajmujący element gospodarki łowieckiej. Większość ludzi trafia do myślistwa nie po to by polować, ale dlatego, że daje to możliwość obcowania z przyrodą, pozwala angażować się w działania mające na celu uratowania naszego pięknego dziedzictwa. Myśliwi z powiatu ełckiego, wspólnie z pracownikami lasów państwowych, swoimi działaniami cały czas udowadniają, iż troska o przyrodę to nie tylko słowa, ale bardzo konkretna, często ciężka praca, o której mogliśmy się przekonać podczas „Ełkowiska”.

Na gości tegorocznego święta czekało wyjątkowo dużo atrakcji. Szczególnie zadowoleni mogą być koneserzy dobrej kuchni. Teatr Kulinarny Krzysztofa Górskiego, Kuchnia Myśliwska Wojciecha Charewicza, były przyjemnościami, które tylko uzupełniały liczne stoiska kulinarne, gdzie można było do woli próbować przepysznych wyrobów z dziczyzny, smakowitych serów, czy przysmaków kuchni tatarskiej.

Ważne znaczenie dla kultury łowieckiej ma sygnalistyka łowiecka. „Ełkowisko” to właściwie jedyna okazja, aby mieszkańcy mogli usłyszeć jak brzmi ten istotny element oprawy polowań zbiorowych. Nic dziwnego, że ten unikalny „koncert” corocznie przyciąga tłumy zainteresowanych.

Mieliśmy także szansę nauczyć się sposobów wabienia zwierzyny, spróbować swoich sił na strzelnicy laserowej, poznać najnowsze trendy mody myśliwskiej, podziwiać rękodzieła o tematyce związanej z polską przyrodą, które często stanowią prawdziwe dzieła sztuki, a wszystko w doskonałej oprawie muzycznej Cezarego Makiewicza i Koltersów.

Zaskoczeniem dla organizatorów okazały się pokazy psów myśliwskich. Ilość chętnych do pochwalenia się swoim czworonogiem i zainteresowanych prezentacją przeszły najśmielsze oczekiwania. Stanowi to niemałe wyzwanie organizacyjne na przyszły rok, w którym należy przypuszczać pokaz psów okaże się jeszcze większą atrakcją.

Nie nudzili się też najmłodsi. Gry i zabawy edukacyjne, wystawy dzikich zwierząt, okazałe poroża polskich jeleni, saren i łosi, wprowadzały dzieci w pełen wyobraźni i tajemnic świat przyrody, który nie sposób poznać tylko i wyłącznie w szkole.

Sukcesem imprezy okazały się także akcje charytatywne. Zbiórka krwi oraz środków na zakup sprzętu medycznego dla „Niebieskiego Parasola” udowodniły, iż Ełczanie są chętni do pomocy i aktywnie angażują się w akcje wymagające okazanie innym „serca”.

Myślistwo to pasja, to wbrew stereotypom bezgraniczna miłość do przyrody i pielęgnowanie dziedzictwa naszych przodków, polskiej tradycji i kultury – słowa Kazimierza Raczyńskiego, prezesa Koła Łowieckiego „Ryś” w najlepszy sposób charakteryzują większość ełckich myśliwych.

I właśnie o tym mogliśmy przekonać się na „Ełkowisku”. Mitem jest bowiem, że w Polsce zwierzyny jest coraz mniej. Dzięki prowadzonej, unikatowej na skale światową, dobrze przemyślanej gospodarce łowieckiej nie wyginął żaden gatunek łowny. Wręcz przeciwnie, corocznie odnotowywany jest stały, stopniowy wzrost populacji. To także zasługa myśliwych.

Fot: Szymon Piotr Groth

Projekt rozporządzenia dot. okresów polowań na zwierzęta łowne – sierpień 2017

Projekt z dnia 24 sierpnia 2017 r.

 

Rozporządzenie Ministra Środowiska

z dnia  …………………………..

zmieniające rozporządzenie w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne

 

Na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz. U. z 2017 r. poz. 1295) zarządza się, co następuje:

  • 1. W rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 16 marca 2005 r. w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne (Dz. U. poz. 459, z 2009 r. poz. 1303. z 2014 r. poz. 1901 oraz z 2017 r. poz. 1487 ) w § 1 wprowadza się następujące zmiany:
  • w ust. 1 w pkt 21 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 22 w brzmieniu:

„22) łosie:

  1. byki – od dnia 1 września do dnia 30 listopada,
  2. klępy i łoszaki – od dnia 1 października do dnia 31 grudnia

– na terenie województw kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i pomorskiego – na wschód od linii rzeki Wisły oraz na terenie województw lubelskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.”;

  • uchyla się ust. 5.
  • 2. Rozporządzenie wchodzi po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

 

Minister Środowiska w porozumieniu: z Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

 

 

Myśliwi z „Rysia” stawiają na edukację

Myśliwi z Koła Łowieckiego „Ryś” w Ełku postanowili wzmocnić współpracę z dziećmi i młodzieżą. Swoją siedzibę – „Stanicę Myśliwską” położoną nad jeziorem Skomętno – chcą zmienić w Centrum Edukacji Łowiecko- Przyrodniczej.

W ubiegłym roku budynek, który pochodzi z okresu przedwojennego,  zmodernizowano – odizolowano fundamenty i ocieplono ściany. Teraz myśliwi postanowili sięgnąć po dofinansowanie na docieplenie dachu przyszłego centrum edukacji.

Chcemy stworzyć komfortowe warunki do przeprowadzenia zajęć z edukacji przyrodniczo- łowieckiej. Kilka lat temu nawiązaliśmy współpracę z zespołami szkół w Pisanicy, w Chełchach oraz Liceum Ogólnokształcącym ZDZ w Ełku i chcemy ją jeszcze bardziej umocnić – mówi Kazimierz Raczyński- prezes KŁ „Ryś” w Ełku. Jesienią odbędzie się cykl spotkań z uczniami z zaprzyjaźnionych szkół. Chcemy zaszczepić wśród młodych ludzi ochronę i racjonalne użytkowanie zasobów naturalnych oraz skuteczną ochrona środowiska naturalnego, obszarów chronionego krajobrazu, obszarów Natura 2000, ponieważ w takim obszarze jest położona nasza „Stanica Myśliwska”.

Budynek położony jest wśród kompleksów leśnych bogatych w chronione gatunki roślin, przy zlewni rzeki Lega, Pietrasza i Skomętno. Myśliwi planują w niedalekiej przyszłości przeprowadzić cykl zajęć terenowych zielonych lekcji, wykładów, prelekcji, prezentacji multimedialnych, a także pokazów filmów.

I dlatego zależy nam na tym, aby nasz budynek kompleksowo zmodernizować, w tym między innymi ocieplić dach i strop naszej stanicy – wyjaśnia Jerzy Anikiej, skarbnik KŁ ”Ryś” Ełk. Zajęcia będą mogły odbywać się w bardziej komfortowych warunkach, a przy okazji będziemy lepiej chronili środowisko – zmniejszy się bowiem emisja zanieczyszczeń wypuszczanych do środowiska.

Zanim to jednak nastąpi ełccy myśliwi zapraszają w sobotę 9 września do w Ełku zaplanowano kolejną edycję „Ełkowiska”- festynu łowieckiego, którego głównym celem jest szeroko rozumiana edukacja proekologiczna łowiectwa oraz rozpowszechnienie wśród społeczeństwa mało znanej kultury i tradycji myśliwskiej.

Wydarzenie odbędzie się w Centrum Edukacji Ekologicznej. W programie festynu nie zabraknie m.in. gier i zabaw związanych z edukacją ekologiczną, pokazów sokolnictwa i psów ras myśliwskich, a także konkursu wabienia zwierzyny. Festyn poprzedzi msza św. w Katedrze św. Wojciecha. Początek, godz. 10.

Źródło: wfosigw.olsztyn.pl